Nie tylko dalsza podróż powinna skłaniać do przemyślenia jak przewozić dziecko w samochodzie, bo bezwzględnie czy poruszamy się w trasie czy w mieście jesteśmy zobowiązani do zabezpieczenia dziecka podczas jazdy.
W myśl obowiązujących przepisów przewożenie dziecka w foteliku jest obowiązkowe. W foteliku muszą jeździć dzieci, które nie ukończyły 12 lat i ich wzrost nie przekracza 150 cm.
Konsekwencje z tytułu naruszenia obowiązujących przepisów kodeksu drogowego, tj. art. 45 ust. 2 pkt 5 (lub art. 39 ust.3) są takie, że mandat karny za to wykroczenie wynosi 150 zł oraz 6 punktów karnych. Taka sama kara jest za przewożenie dziecka w foteliku siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu samochodu wyposażonego w przednią poduszkę powietrzną dla pasażera. Jeżeli jest możliwość jej wyłączenia to należy ją dezaktywować w momencie, gdy znajduję się fotelik z dzieckiem.
Kara za wykroczenia wyżej wymienione jest oczywiście nie adekwatna do zagrożenia bezpieczeństwa naszych pociech i nie ona powinna skłonić do przewożenia dzieci w fotelikach, ale zdrowy rozsądek! I należy sobie uświadomić, że nie przewozimy towaru, który wrzucamy na tylne siedzenie.
Jakie kryteria wziąć pod uwagę przy doborze fotelika?
Kupując fotelik dla naszej pociechy, istotną kwestią jest to, że ma być on dopasowany do dziecka, a nie dziecko do fotelika. Kupujmy je w wyspecjalizowanych sklepach, a nie w dyskontach, choćby nie wiadomo jak cena była kusząca. Podobnie kwestia dotyczy kupowania fotelika używanego, ponieważ nigdy nie mamy pewności czy auto z fotelikiem nie brało udziału w wypadku czy kolizji, a wówczas konstrukcja fotelika może być osłabiona, czego nie dostrzeżemy gołym okiem.
W następnej kolejności sprawdźmy czy fotelik posiada homologację lub certyfikat, np. TÜV. Kupując atestowany i markowy fotelik mamy pewność, że został on poddany licznym i bardzo wymagającym testom, będzie posiadał odpowiedni system zapinania pasów, których krawędzie nie powinny powodować otarć naskórka. Zawsze można zastosować antyuciskowe nakładki, które ochronią dziecko.
Kategorie wyróżniające foteliki są następujące:
- 0 – 13 kg
- 0 – 18 kg
- 15 – 36 kg
- 9 – 18 kg
- 9 – 36 kg
Pamiętajmy, że w okresie dorastania dziecka nie wystarczy zakup jednego fotelika. Gdy głowa dziecka wystaje poza oparcie to najwyższy czas na kupno nowego.
Dla większych dzieci, których waga wynosi około 20 kg przewidziane są siedziska. Na takim siedzisku dziecko możemy zapiąć w pasy bezpieczeństwa.
Jak podróżować z dzieckiem?
Mamy odpowiednio dobrany fotelik, dziecko jest bezpieczne w samochodzie i teraz kwestia jak z nim podróżować? Jak wiadomo w czasie deszczu dzieci się nudzą, ale podczas jazdy również.
- Sadzajmy dziecko po prawej stronie tylnej kanapy, jest to istotne, gdy kierowca podróżuje z dzieckiem sam, bo może kontrolować, co dziecko w danym momencie robi spoglądając we wsteczne lusterko lub przez prawe ramię. Chyba, że podróżuje z dzieckiem na tylnej kanapie dorosła osoba, która ma nad nim kontrolę.
- Nie otwierajmy szyb tam, gdzie siedzi dziecko, narażamy je przez to na przewianie i może maluchowi wpaść coś do oczka.
- Najlepiej, aby podczas jazdy dziecko nie przyjmowało pokarmów oraz picia, ponieważ istnieje ryzyko zachłyśnięcia. Gdy zachodzi potrzeba nakarmienia dziecka najlepszym rozwiązaniem jest chwilowy postój.
- Tak jak wspomniałem, powyżej, aby umilić jazdę znudzonemu dziecku przy doborze zabawki, zwróćmy uwagę, aby były one miękkie, w razie awaryjnej sytuacji na drodze nie spowodują one obrażeń w porównaniu z twardymi plastikowymi zabawkami, może to być, np. pluszowy miś. Istotne jest również, aby były względnie ciche, bo to, co sprawi radość dziecku może rozpraszać uwagę kierowcy.
- W słoneczne dni na boczne tylne szyby zakładajmy kolorowe zasłonki przeciwsłoneczne lub rolety, które w zależności od potrzeb możemy zwijać bez ich demontażu.
- Pod żadnym pozorem nie zostawiajmy dziecka w samochodzie bez opieki.
Nie zapominajmy podczas jazdy samochodem, o tym, że wieziemy dziecko i nie dajmy się ponosić emocjom. Umieśćmy w tylne części nadwozia naklejkę lub za pomocą przyssawki do tylnej szyby, np. z napisem "dziecko w samochodzie", aby spieszący się bardziej ją widzieli.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz